|
Agent Tomek lepszy od Kalibabki, mówi K. Miodowicz w Kropce nad I |
|
|
|
|
Wednesday, 21 October 2009 13:13 |
|
There are no translations available. Konstanty Miodowicz, rozmawiając z Moniką Olejnik o podsłuchach, agencie Tomku i relacjach Weroniki Marczuk-Pazury, powiedział: - Doceniam Tomka, coś w nim jest. Może nawet idzie mu lepiej w jego robocie niż Kalibabce.
Konstanty Miodowicz przedstawił też swoje zastrzeżenia do samej instytucji CBA: - CBA kreuje przestępstwa, stwarza je i wodzi ludzi na pokuszenie, a to jest niedopuszczalne. I tym powinniśmy się zająć, a nie folklorem takim jaki stanowi agent Tomek - podkreślił. Poseł Miodowicz uznał także, że przy sprawie z kupnem domu w Kazimierzu nad Wisłą sytuacja została wykreowana. - Okazuje się, że głównym źródłem informacji dla CBA nie są środki techniki operacyjnej, a doniesienia obywatelskie i anonimy - dodał. Podkreślił też, że dla CBA plotka jest wiarygodną podstawą do podjęcia interwencji operacyjnej. Według Konstantego Miodowicza Mariusz Kamiński, były już szef CBA, wykorzystywał swoje stanowisko do walki politycznej. - Mariusz Kamiński był żołnierzem sprawy, formacji politycznej i był wobec niej bardziej lojalny niż wobec państwa. Postanowił zmienić charakter działań CBA z operacyjnych na polityczne - dodał. Miodowicz zaznaczył, że premier Donald Tusk nie musiał być źródłem przecieku w "aferze hazardowej", ponieważ z CBA wyszło bardzo wiele przecieków (m.in. materiałów operacyjnych) i służba mogła się sama zdekonspirować. (na podstawie www.tvn24.pl)
|